«powrótJedli, pili i gadali

Maciej Starosolski, Maciej ZakościelnyRestauracja WuWu w Muzeum Wódki, Warszawa

To było prawdziwie "Mistrzowskie spotkanie przy stole". Długi stół w restauracji WuWu i ona - Wyborowa od Mistrza! Podawana z fantastycznymi daniami stworzonymi przez szefową kuchni WuWu, uczestniczkę Top Chef Polska i współautorkę przepięknie wydanej przez Wyborową Pernod Ricard książki - "Mistrzowskie spotkania przy stole".

Znalazły się w niej przepisy na niesamowite drinki skomponowane przez Macieja Starosolskiego, ambasadora Polskiej Wódki, które "ożeniono" z fantastycznymi przekąskami i daniami stworzonymi prze kucharskich mistrzów. Na premierze książki pito z umiarem, wyłącznie Wyborową od Mistrza, której ambasadorem jest aktor Maciej Zakościelny. Zakąszano między innymi polskimi serami zagrodowymi, trocią peklowaną w wódce – oczywiście... od Mistrza, węgierską słoniną z Mangalicy czy... zupą pomidorową z sandaczem, rakami i szafranem. Przy stole królowały nie tylko wyśmienite potrawy, wódka i koktajle, a przede wszystkim miłe, czasami ciekawe, a często wesołe rozmowy, których nam, na co dzień tak bardzo brakuje. Wszyscy podkreślali jedno - warto tego typu spotkania celebrować i długo wspominać.

Co ma z tym wspólnego marka Wyborowa od Mistrza? A no ma, i to bardzo wiele. - Uosabia przecież wszystko to, co ważne w przyjaźni – gościnność, zaangażowanie, czas i pasję. Serce rzemieślniczej wódki powstało w lokalnej gorzelni w Radziczu w województwie kujawsko-pomorskim, a o jej wyjątkowości świadczy przede wszystkim wysoka jakość trunku - mówił Łukasz Karmowski, twórca tej kraftowej wódki.

Połączenie doskonałego jadła z toastem wzniesionym Wyborową, to naprawdę podwójna przyjemność – stwierdził z uśmiechem Maciej Starosolski, a zapytany przeze mnie, które danie szczególnie poleca do Wyborowej od Mistrza wypalił: – to pytanie z serii, które dziecko lubisz najbardziej. Wszystkie przepisy zawarte w książce są znakomite, ale gdybym miał wybrać, to byłby to deser z palonych śliwek z waniliowym koglem-moglem i... kwaśną, gęstą śmietaną. Do tego oczywiście schłodzony kieliszek Wyborowej. Śliwka z delikatnym waniliowym smakiem kogla-mogla przełamanym kwaśną śmietaną w towarzystwie wódki to naprawdę coś wspaniałego – zachwalał ambasador marki Wyborowa.

Cóż, teraz nie pozostaje Wam nic innego, jak zaprosić przyjaciół, przygotować dobrą kolację i wyciągnąć z lodówki butelkę Wyborowej od Mistrza. Później, przy stole, pozostanie już tylko snucie wspaniałych wakacyjnych wspomnień, rozmowy od wszystkim i o niczym. Na pewno będzie fajnie...

Wojciech Potocki
Tygodnik 7 Dni

Copyright © motywmedia.pl Wszystkie prawa zastrzeżone